Co u nas słychać? Moja Ojczyzna. Propozycje zabaw na poniedziałek 09. 11. 2020r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapraszam do przeczytania dzieciom  legendy o LECHU CZECHU i RUSIE.

 

 

Dawno dawno temu, kiedy Słowianie zamieszkiwali wspólne ziemie i mówili wspólnym

językiem było sobie trzech braci: Lech, Czech i Rus .Żyło im się dobrze, a z racji swej mądrości

przewodzili poszczególnym rodom. Lecz nadszedł czas, kiedy ziemia nie mogła już wyżywić ludzi

w lasach zaczęło brakować zwierzyny, a w rzekach ryb .Zebrali się więc bracia na naradę i zaczęli się

zastanawiać nad tym co mają począć dalej. Pierwszy przemówił najstarszy:

– Bracia! Tak dalej być nie może Nasze ziemie są już tak zaludnione, że już wkrótce głód zajrzy nam w oczy.

– Masz rację  – przytaknął mu średni brat – Czech .

– Ale cóż możemy zrobić?

Powinniśmy poszukać innych siedzib dla naszych plemion – odezwał się milczący do tej pory najmłodszy

brat Lech.

– Dobrze radzisz! Wyruszamy by na  nowe ziemie dla naszych ludzi – powiedzieli zgodnie Czech i Rus.

Jak postanowili tak uczynili. Na czele podążały straże i hufce – za nimi trzej bracia i starszyzna plemienna.

W środku pochodu na wozach lub wierzchem jechali starcy, kobiety i dzieci. Na końcu pędzono stada bydła.

Zbrojni wojownicy strzegli bezpieczeństwa  i pilnowali porządku. Nadszedł dzień rozstania i jako pierwszy

pożegnał się z braćmi Rus, który wybrał krainę bezkresnych stepów i żyznych równin, poprzecinanych siecią

szerokich rzek.

– Żegnajcie bracia i pamiętajcie o mnie! Życzę wam szczęścia – rzekł zabrał swój lud i skierował się na północ.

Pozostali wędrowali dalej. Niebawem odłączył się od pochodu Czech .Podążył ze swym plemieniem na południe

nieopodal góry Rzip i założył tam swoje państwo.

Najmłodszy z braci podążał naprzód. Pewnego dnia orszak zatrzymał się bo ludzie i zwierzęta byli zmęczeni i

potrzebowali odpoczynku .Podczas gdy mężczyzni rozbijali obozowisko  a kobiety przygotowywały posiłek ,Lech

bacznie rozglądał się wokół .Tutaj gęste lasy były pełne zwierzyny, rzeki obfitowały w ryby .Wydawałoby się ,że ta

kraina aż się prosi aby w niej zamieszkać .Lech zwołał starszyznę i powiedział:

– Wędrowaliśmy długo, szukając miejsca ,które mogłoby się stać naszym domem. Chciałbym tu pozostać .Zostaniemy

tutaj i zbudujemy gród .Zapadła cisza .nagle jakiś szum przerwał milczenie i ogromny cień przesunął się nad polaną.

Ujrzeli orła , który powoli opadał na gniazdo znajdującego się w koronie dębu.

– To znak, dobra wróżba – rzekł Lech. Tutaj się osiedlimy a ten ptak będzie nas chronił. Tak też się stało , na polanie

zbudowano gród, a na pamiątkę orlego gniazda nazwano go Gnieznem .Orzeł biały na czerwonym tle stał się

herbem państwa polskiego , które bierze swój początek od Lecha.

 

 

 

 

 

Porozmawiaj z dzieckiem i zadaj mu kilka pytań dotyczących tekstu:

 

–  Jak mieli na imię bohaterowie historii?

– Co przytrafiło się braciom?

– Dlaczego musieli się rozdzielić?

– Który z braci założył gród zwany Gnieznem?

– Jaki ptak stał się herbem państwa polskiego?

– Jakiego koloru jest godło Polski?.