Poniedziałek

Witajcie moi Drodzy!

Ciekawe, czy odgadniecie, o czym będziemy się uczyć?
Może pomoże Wam w tym zagadka:

Ma okładkę kolorową,
w środku kartki z obrazkami.
Oraz bajki, które mama
tobie czyta wieczorami.

To oczywiście jest



KSIĄŻKA

Na początek zapraszam Was do ćwiczeń z pewnym bardzo sympatycznym misiem.

Posłuchajcie teraz wiersza o pewnej książeczce autorstwa Olgi Adamowicz.

„Smutna książeczka”

Pewnego dnia ze swej półeczki,

skoczyły na ziemię wszystkie książeczki.

Razem tańczyły, razem śpiewały,

I bardzo dobrze się rozumiały.

Lecz jena książeczka w kącie została,

taka samotna i taka mała.

Bo wczoraj Basia, jedna z dziewczynek,

karteczki z niej powyrywała

i długopisem strony popisała.

Cichutko w kącie książeczka płakała,

bo do czytania się nie nadawała.

Pamiętajcie zatem dzieci kochane,

że książeczki chcą i lubią być szanowane.

Jeśli już uważnie wysłuchaliście wiersza, to na pewno poniższe pytania nie będą trudne:

O czym jest ten wierszyk?

Dlaczego jedna z książeczek była smutna?

O czym musimy pamiętać, kiedy korzystamy z książek?

Wiem, że lubicie bajki, dlatego kolejne zadanie nie sprawi Wam penie problemu.
Przyjrzyjcie się obrazkowi i powiedzcie, z jakiej bajki są te postacie? Połączcie (lub powiedzcie) który przedmiot pasuje do każdej z nich.

A na zakończenie zapraszam jeszcze do zabawy paluszkowej.Rodzic recytuje rymowankę i wykonuje ruchy, które dziecko naśladuje.

„Bajkopisarz” Zbigniew Dmitroca

Pisarz bardzo lubi ciszę, (Palcami obu rąk masujemy lekko płatki swo­ich uszu.)

Wtedy dobrze mu się pisze. (Na dywanie kreślimy ręką wiodącą literopo­dobne wzorki.)

Teraz już nie skrobie piórem, (Palcami obu rąk „drapie” w podłogę.)

Tylko stuka w klawiaturę. (Stuka kolejno palcami obu rąk w podłogę.)