Wtorek 9.06 – Co słychać u kwoki

1.„Kogut i kukuryku”- posłuchajcie  opowiadania A. Sójki 

Było sobie kiedyś wiejskie podwórko. Na podwórku stał dom, obok domu rosło drzewo,
a obok drzewa postawiono płot.
Codziennie rano wskakiwał na niego kogut i piał ile sił w płucach: Kukuryku!
Chrum, chrum, chrum – budziły się wtedy w chlewiku świnki.
− Ko, ko, ko – przecierały oczy wyrwane ze snu kury.
– Muuu, muuu – muczała krowa w oborze.
Tylko kot Noe nie budził się na dźwięk koguciego piania. Wstawał, kiedy miał ochotę.
Kogutowi wcale się to nie podobało. Uważał, że tylko on ma prawo zrywać ze snu.
Każdego ranka tak samo zaczynał się dzień.
Ale pewnego razu, kiedy kogut wskoczył na płot, z jego gardła wydobyło się jedynie słabe
gdakanie. Miał chrypkę! Co tu robić?
Słońce już dawno wstało, a całe podwórko śpi. Pobiegł kogut do chlewika obudzić świnki,
ale drzwi były zamknięte. Na próżno stukał i pukał.
Pobiegł do kurnika obudzić kury, ale i tu nie mógł dostać się do środka. Nie udało mu się
także obudzić krowy w oborze.
Tylko kot, który, jak wszystkie koty, zawsze chadzał własnymi drogami, sam wstał skoro świt.
− Pomóż mi, kocie – poprosił go kogut – Przeziębiłem się, mam chrypkę i nie mogę piać.
Wszyscy na podwórku śpią, a przecież świnki dawno powinny jeść śniadanie, kury muszą
znosić jajka, a krowę trzeba wydoić.
− Miauu – wygiął grzbiet kot. – Chyba wiem, co zrobić.
I podarował kogutowi śliczny czerwony gwizdek.
− Fiuuu – zagwizdał kogut.
− Chrum, chrum − obudziły się świnki w chlewiku.
− Ko, ko, ko – przetarły oczy kury.
− Muuu! – zamuczała krowa w oborze.
I odtąd już zawsze zwierzęta na podwórku budziły się na czas. Nawet wtedy gdy kogut
miał chrypkę. Zaś kot jak zwykle wstawał, kiedy chciał.

Proszę Was , żebyście odpowiedzieli na pytania:
– Jakie zwierzęta występują w opowiadaniu?
– Co wydarzyło się na wiejskim podwórku?
– Dlaczego koguty rano zawsze pieją?
– Jak kot pomógł kogutowi?

2.„Kurki”- orgiami płaskie z kółek. Do przygotowania kurki i kurczaka z papieru potrzebujesz: kolorowych papierów, kleju, nożyczek i czarnego flamastra. Poproś rodzica , aby wyciął kółko z białego papieru (kształt możesz odrysować z kubka). Następnie natnij je do połowy koła i złóż skrzydełko. Przyklej do kartki, doklej pomarańczowy dziób i czerwony grzebień. Domaluj nogi i oczy. GOTOWE.

3.,,Gdacze kura”- posłuchajcie piosenki. https://www.youtube.com/watch?v=QPqALIknKwY Powtarzajcie refren: ko,ko,ko

4. ,,Wierszyk gimnastyczny”– na zakończenie poćwiczcie