Zabawy sensoplastyczne- Pomysł na Środę

Masy sensoryczne i plastyczne, jedne pachną, inne szokują konsystencją, relaksują i wciągają do niekończącej się zabawy maluszki i starszaków. Niezależnie od wieku naszych przedszkolaków – wszyscy chętnie po nie sięgają.

Zabawy sensoryczne przynoszą wiele korzyści dla najmłodszych dzieci:
• wspomagają poprawny kierunek położenia ciała w stosunku do podłoża,
• doskonalą kontrolę ruchów głowy i tułowia,
• ułatwiają odbieranie i przetwarzanie bodźców,
• wzmacniają prawidłowe napięcie mięśniowe,
• usprawniają koordynację ruchu gałek ocznych,
• przyspieszają i sprzyjają rozwojowi mowy,
• wpływają na harmonijną pracę układu nerwowego
• stymulują dzieci do poznawania i odkrywania świata.

PRZEPIS:
8 szklanek mąki
2 szklanki oleju
laska kredy dla zabarwienia

dla intensywnego koloru niebieski lub czerwony, należy dodać dwie laski kredy starte na tarce w zależności od konsystencji. Piasek przechowywać w misce zakrytej folią.

Masa Solna
1. Masa do wyrobu małych modeli:
200g mąki- ok. 1 szklanka i 2 łyżki
200g soli- ok. 1/2 szklanki
100g mąki ziemniaczanej- ponad pół szklanki
150 cm3 wody- ok. 3/4 szklanki

2.. Masa solna do wyrobu dużych modeli:
200g maki- ok. 1 szklanka i 2 łyżki
400g soli- 1 szklanka i 3 łyżki
125cm3 wody- ok. 1/2 szklanki

Do masy można dodać łyżkę oleju lub gliceryny, ale niekoniecznie.

Masę solną możemy przechowywać w zamkniętym pojemniku w lodówce.
Mąkę mieszamy z solą i dolewamy stopniowo wodę zagniatając ciasto. Niektóre masy solne – zawierają glicerynę, lub olej który nadaje masie lepszą plastyczność.

Prace po wykonaniu najpierw suszymy na powietrzu, a potem wypalamy w piekarniku stopniowo zwiększając temperaturę. Zaczynamy od 75 stopni Celsjusza, aby na koniec zrumienić w temperaturze prawie 200C stopni. Wypalone prace możemy malować zwykłymi farbkami, zdobić brokatem i utrwalić lakierem do włosów.

15-minutowa domowa ciastolina
Składniki:
• trzy łyżki spożywczego oleju;
• szklanka mąki;
• proszek do pieczenia – łyżka;
• pół szklanki soli;
• szklana ciepłej wody;
• pachnidełko: cukier waniliowy albo aromat do ciasta;
• kolor: farba, barwnik spożywczy lub atrament.
Wszystkie składniki przekładamy do garnka, mieszamy i dodajemy barwnik spożywczy . Jeśli używamy barwnika w proszku, rozpuszczamy go w łyżeczce octu. Jeśli farbki, płynnego barwnika lub atramentu – w wodzie.
Po rozmieszaniu, masa ma gęstość ciasta naleśnikowego.
Wstawiamy garnek na mały ogień. Cały czas intensywnie mieszamy. Podgrzewamy kilka minut, aż masa zgęstnieje do tego stopnia, że wbita w nią łyżka stoi
Jeśli zależy nam na czasie – masę przekładamy do zimnego naczynia, by szybciej ostygła. Jeśli nie, czekamy aż troszkę przestygnie.
Mąki są różne. Może się zdarzyć, że masa po zagotowaniu, będzie wciąż zbyt lepka do zabawy. W takim wypadku ugniatamy ciasto i dosypujemy malutkimi porcjami mąkę, by ciastolina zachowywała się jak ciasto na pizzę – nie kleiła się do rąk. Ja do tego co wyszło dodałam jeszcze około 1/4 szklanki. Na końcu dodajemy łyżeczkę oleju i zagniatamy całość. Dzięki temu zabawa masą jest bardzo przyjemna – nie klei się, nie kruszy, nie brudzi.
Idealnie sprawdzi się jako materiał do utrwalania kształtów, liter, zapisu imienia dziecka.